09.10.07

Aplikacje do laptopów

Opublikowany w testy, uwagi pozatestowe @ 5:39 pm - autor: spacemaker

Trochę chaosu wprowadzam, pisząc o “powersaverach”, więc postanowiłem usystematyzować moje testy:

KDEkpowersave albo klaptop (nigdy razem)- bardzo dobre, mają dużą funkcjonalność, aczkolwiek nie obsługują mojego włącznika, a czasem też pokrywy.

GNOMEgpowersave (czy jakoś tak) – ma mniej zaawansowanych funkcji (typu schematy pracy procesora), ale też działa całkiem dobrze i teoretycznie zawsze obsługuje przycisk i pokrywę (a praktycznie różnie to bywa – to chyba wina tego, że mam w BIOSIE powersaving ustawione na enabled – w każdym razie jeszcze się tym pobawię).

XFCE – tu praktycznie tylko wskaźnik (zwykle działa) i powiadomienia, z tym że niektóre dystrybucje (jak np. Zenwalk) wprowadzają jeszcze własne udogodnienia (w tym przypadku hibernacja i wstrzymanie).

Fluxbox – krótko się bawiłem, ale widziałem wskaźnik poziomu baterii. Jakby ktoś wiedział więcej to niech pisze: spacemaker (małpeczka) o2 kropa pl

E17 – posiada miernik stanu baterii.

3 komentarzy »

  1. [...] powinien :-) , w każdym razie nie napotkałem problemów (powersaver też działał prawidłowo – przeczytaj więcej). Schody zaczęły się później. Jak w Gentoo, OpenOffice’a trzeba sobie skompilować. [...]

  2. [...] P.S. Jak zawsze:tuning OO i opis aplikacji laptopowych. [...]

  3. emc powiedział/a,

    co do bateri to plecam conky… uniwersalny, prosty i lekki


Dodaj komentarz