09.01.07

PCLinuxOS 2007

Opublikowany w testy @ 9:24 pm - autor: spacemaker

PCLOS to fork Mandrivy, która jego twórcom wydawała się… zbyt trudna. Trzeba przyznać, że system jest rzeczywiście bardzo przyjazny. Uruchamia się z płyty LiveCD (już podczas jej bootowania pyta o większość ustawień i podobno chodzi z Neostradą – nie posiadam, to nie powiem Wam na 100%). Instalator jest mniej więcej tak prosty jak ten graficzny z Ubuntu. Domyślnym środowiskiem jest bardzo ładnie skomponowane KDE, zaś menedżerem pakietów Synaptic (aczkolwiek są to RPM-y). Posiada jeden z najbardziej rozbudowanych graficznych konfiguratorów, czyli drakconf. Można w nim ustawić niemalże wszystko! Oczywiście z laptopami domyślnie uruchamiany jest klaptop. To mój ulubiony “powersaver”, choć i tak nie radzi sobie z włącznikiem (ale z klapą owszem). Do minusów należy angielska wersja językowa, aczkolwiek spolszczenie nie jest zbyt trudne (opis). Więcej można dowiedzieć się z dyskucji na forum.ubuntu.pl (m.in. o obsłudze różnego nowoczesnego sprzętu). Czasówka zaś udowadnia, że jest to naprawdę szybka dystrybucja:
Czas uruchamiania – 65 s
Dokument OpenOffice.org – 15 s (tuning!)
Ktoś na ubuntu.pl stwierdził, że PCLOS

jest tym, czym miał być Ubuntu – szybki, prosty, przyjazny, z dobrą obsługą sprzętu itd.

Ja z mojego krótkiego testu mogę to tylko potwierdzić.

Dodaj komentarz